|
Kiedy umiera to, co nazywamy miłością, czujemy jakby kończył się nasz świat. Ten album w iście dekadencki sposób opisuje mikrokosmos człowieka przepełnionego goryczą i poczuciem "straty", jak i makrokosmos globalnego końca tego, co stanowi o naszym poczuciu rzeczywistości. Opowiada o braku pewności siebie, a z drugiej strony arogancko opluwa wszystko, co (pozornie) stałe. Jesteśmy świadkami końca. Końca wszelkiego uczucia i końca znanej nam cywilizacji.
Bart (znany choćby z rewelacyjnego Dead Man's Hill) - twórca całego zamieszania - za pomocą neoklasycznego instrumentarium (pianina, smyki) oraz nietuzinkowej i niezwykle charakterystycznej ekspresji wokalnej buduje nastrój monumentalny, i groteskowy zarazem, na kształt narkotycznej wizji (znów tylko pozornie) szalonego proroka.
Wydanie nietypowe - profesjonalny CDr z nadrukiem znajduje się w foliowej kopercie
umieszczonej w profesjonalnie zadrukowanym, tekturowym opakowaniu
formatu A5. Dodatkowo grafika w formie fotografii wewnątrz. Całość zafoliowana, limitowana do 120 ręcznie
numerowanych kopii.
Zobacz
więcej...
cena:
15 pln
Próbki utworów
w formacie mp3:
New
Sand Rising
Cold
November Day
Dead
Tissue
recenzja Lurker's Realm, Portugalia
recenzja Mroczna Strefa, Polska
recenzja La Defuncion, Hiszpania
recenzja Dark Planet, Polska
recenzja DarkNation, Polska
recenzja
Beast Of Prey Magazin, Polska
recenzja
Gothtronic, Holandia
recenzja Heathenharvest, USA
recenzja Panorama, Kolumbia
wywiad
z Bartem Piette, Heathenharvest, USA
|